
Jej doświadczenie nauczyło ją, że plotka we Wspólnocie może być szkodliwą formą ujawnienia.
Intymność seksualna jest dla mnie sposobem komunikowania mojego zaangażowania wobec współmałżonka. Dlatego tak głęboko mnie zraniło, gdy mój mąż już w czasie naszego małżeństwa powiedział mi, że ma romans. Jego zdrada przekazała mi komunikat, że nie mam dla niego znaczenia. Zachorowałam fizycznie i nie chciałam już żyć. Żałuję, że mi to powiedział, ponieważ ta informacja została trwale wypalona w mojej pamięci. Nie da się jej „od-pamiętać”.
Ujawnienie jest sprawą bardzo poważną i po latach trzeźwości w SA nauczyłam się, że ma ono bliskiego „krewnego”: plotkę. To subtelny przeciwnik. Dzielenie się ze sobą w duchu rozwiązania jest od dawna uznaną formą budowania więzi. Plotkowanie w SA może jednak komunikować pogardę i wypychać uczestników z Programu.
Jeden z oldtimerów Programu podzielił się tym, że plotka może ukrywać się pod pozorem anonimowości, poddania albo pytań w formule Doświadczenie, Siła i Nadzieja (ESH). Nawet jeśli czyjeś zachowanie opisywane jest anonimowo, pozostaje plotką, jeżeli istnieje duże prawdopodobieństwo, że słuchający wiedzą, o kogo chodzi. Jest plotką także wtedy, gdy istnieje duża szansa, że osoba opisywana dowie się, że była tematem rozmowy. W takiej sytuacji należałoby najpierw uzyskać jej zgodę, albo zmienić szczegóły na tyle, by nikt nie mógł rozpoznać, kogo dotyczą. Plotką — i subtelną formą ujawnienia — jest również przekazywanie komuś tego, co inni mówią na jego temat.
Tak samo jak ja nie jestem w stanie „od-pamiętać” romansów mojego byłego męża, tak szkód wyrządzonych przez plotkę nie da się całkowicie cofnąć. Jest taka opowieść, w której pewne małżeństwo przyszło do mężczyzny w swojej wiosce i przyznało, że plotkowało o kimś innym. Mężczyzna polecił im kupić kurę i przejść z jednego końca wioski na drugi, skubiąc ją po drodze i pozwalając, by pióra spadały na ziemię. Następnie kazał im zebrać wszystkie rozsypane pióra. Małżeństwo odpowiedziało, że to niemożliwe. Wtedy mężczyzna wyjaśnił, że tak jak nie są w stanie zebrać wszystkich piór, które rozrzucili, tak nie są w stanie cofnąć wszystkich plotek, które rozchodzą się z jednego ucha do drugiego.
Anonimowa



