3. T_DDD- 450 - Attraction to Actions of Love SC PM LW

Dążenie do uczynków miłości

Skupienie się na innych w ramach służby stało się dla niego ważniejsze niż własny interes.

Zanim dwa i pół roku temu zacząłem ten program, trzeźwość nie była dla mnie realną opcją. Wydawało mi się, że nic nie zmieni tego, że od lat uciekam od nieprzyjemnych aspektów życia, fantazjując o innych scenariuszach i szukając jak sprawić sobie przyjemność. Próby ograniczenia tych ucieczek, które sprawiały, że czułem się niespełniony i rozczarowany, pomagały najwyżej na kilka tygodni. Sięganie po mój środek ucieczki było głęboko zakorzenionym nawykiem. Doprowadziło mnie do rozpaczy i poczucia beznadziejności, więc w końcu byłem gotowy przyjąć prawdę, że jestem chory, uzależniony i sam nie potrafię odnaleźć nadziei.

Chodzenie na mitingi i praca na Krokach – ta prosta, sprawdzona metoda zadziałała w moim przypadku. Czuję się naprawdę szczęśliwy, że mam 7 miesięcy trzeźwości oraz jeden okres trwający prawie 2 lata. Właśnie zakończyłem kolejną rundę pracy nad wszystkimi krokami ze sponsorem, więc teraz jeszcze bardziej doceniam Krok 12. W szczególności proces zdrowienia wpłynął na moje decyzje, by postępować z miłością i troską. Dawniej kierowałem się raczej własnym interesem. Angażuję się w różne formy służby, które są praktycznym sposobem okazywania miłości.

Zaskakuje mnie, że właśnie teraz dzielę się z wami doświadczeniami, mając nadzieję, że mogą zachęcić innych na tej drodze. Wcześniej nawet nie przyszło mi do głowy, żeby poświęcać czas i wysiłki na służbę poza lokalną wspólnotą. Pełniłem po kolei służby literaturowego, prowadzącego spotkania, osoby mierzącej czas i sekretarza, uznałem więc, że to wystarczy. Sponsorowanie innych też stało się częścią mojego zaangażowania.

Poza SA jest sporo grup i programów, do których należę, a które spełniają kryteria służby społecznej. Mimo że te sprawy zajmują mi sporo czasu, uważam, że okazjonalne publikacje w Essay oraz wolontariat podczas dni zdrowienia i zlotów to kolejne okazje, by dawać, a nie tylko brać. Kiedy zobaczyłem ogłoszenie, że szukają korektorów do ESSAY, od razu mnie to zainteresowało. Wygląda na to, że to coś w sam raz dla mnie, bo lubię czytać, a nie wydaje mi się, żeby wymagało to zbyt wiele czasu.

Krótko mówiąc, moje życie znacznie się poprawiło, odkąd postanowiłem zmierzyć się z rzeczywistością, zamiast uciekać w świat różnych fantazji. Podejmowanie uczynków miłości przynosi uzdrowienie, spokój i nadzieję. Pomaganie innym sprawia, że bardziej skupiam się na tym, co dzieje się wokół mnie, a nie na sobie samym. Trwała trzeźwość jest nie tylko możliwa, ale i realna. Zrób kolejny najlepszy krok, jeden dzień na raz.

Robert C., Luizjana, USA

Total Views: 4|Daily Views: 5

Share This Story, Choose Your Platform!