4. The Concepts and Traditions are Vital Boundaries PM SC - slay - zoom in - 2x1

Tradycje i Koncepcje są kluczowymi granicami

Zrozumiała się, że jest bezpieczna i chroniona w granicach wyznaczonych przez Tradycje i Koncepcje.

Pełnię służbę na grupie SA oraz w Komitecie Powierników SA. Nauczyłam się, że Koncepcje i Tradycje są granicami, które nie tylko chronią innych ludzi przede mną, ale chronią również mnie przed innymi ludźmi. Te granice, Tradycje i Koncepcje, pokazują mi, gdzie kończy się grupa lub inna osoba, a gdzie zaczynam się ja. Kiedy przekraczam jedną z tych granic, w jakiś sposób blokuje mnie moje własne ja, a służba na rzecz innych ponosi szkodę. Kroki pomagają mi przełamać blokady, zadośćuczynić tam, gdzie to konieczne, oraz ponownie zbliżyć się do Boga i Jego woli względem mnie. Częścią Jego woli jest zachowanie granic wyznaczonych przez Tradycje i Koncepcje, które pozwalają mi służyć w zdrowy sposób. 

Innym sposobem spojrzenia na Trzy Dziedzictwa jest uznanie, że Tradycje i Koncepcje to role, które Bóg chce, abym pełniła, lub ideały, do których On chciałby, abym dążyła, służąc innym. Kiedy nie udaje mi się sprostać tym rolom, Kroki pomagają mi wrócić na właściwą drogę. Podam przykład ilustrujący Tradycję Dziesiątą oraz Koncepcje Trzecią i Dziesiątą. 

Tradycja Dziesiąta:

Kiedy dopiero co dołączyłam do SA, otwarcie mówiłam o swojej tradycji wiary. Pewnego dnia jeden z członków opowiedział mi o Dziesiątej Tradycji, która brzmi: „Anonimowi Seksoholicy nie zajmują stanowiska wobec problemów spoza ich wspólnoty, tak aby imię SA nie zostało nigdy uwikłane w publiczne polemiki.” (Podręcznik służb, rozdz 1, str. 3). Wyjaśnił, że podczas mitingów nie poruszamy tematów związanych z religią ani polityką, ponieważ mogą one wywoływać spory i rozpraszać uwagę. W ten sposób możemy łatwo zatracić nasz główny cel, o którym mówi Tradycja Piąta: „Każda grupa ma jeden główny cel: nieść posłanie seksoholikowi, który wciąż jeszcze cierpi.” (Podręcznik służb SA, rozdz. 1, str. 3).

Nadal jednak rozmawiałem na tematy religijne. W pewnym momencie jeden z członków powiedział, że trzy osoby z naszej grupy macierzystej były wykorzystywane przez przywódców mojej wspólnoty wyznaniowej, więc moje dzielenie się sprawami religii może skłonić ich do odejścia z SA, co wyrządzi im poważną krzywdę. Natychmiast zadośćuczyniłam. Już więcej nie poruszam tematów religijnych ani politycznych.

Koncepcje Trzecia i Dziesiąta:

Komitety i podkomitety SA wykonują pracę na rzecz Powierników SA. Kieruję projektem w jednym z podkomitetów. Czasami członkowie próbują ręcznie sterować (mikrozarządzać) przewodniczącymi podkomitetów, wywierając na nich presję odnośnie tego, jak mają wykonywać swoją pracę. Poszczególne osoby mogą nawet nakłaniać innych do wywierania presji. Mogą to usprawiedliwiać twierdzeniem, że mają do tego prawo, ponieważ zasiadają w danym komitecie/podkomitecie lub są po prostu zatroskanymi członkami SA. 

Koncepcja Trzecia mówi: „Aby zapewnić skuteczne przywództwo, powinniśmy przyznać każdemu elementowi struktury służb SA, Ogólnemu Zgromadzeniu Delegatów, Radzie Powierników, ich pracownikom i Komitetom, tradycyjne ‘Prawo do decyzji’.” (Podręcznik służb SA, rozdz 1, str. 3). Koncepcja Trzecia gwarantuje, że osoby wyznaczone do wykonania pracy mają prawo decydować o tym, jak zrealizować ją w spokoju.

Zapytania, sugestie lub komentarze najlepiej rezerwować na spotkania komitetów lub spotkania Powierników, gdzie poszczególne osoby mogą zabrać głos w wyznaczonych ramach czasowych. Komitety i spotkania Powierników mogą nawet głosować nad zmianami w danym projekcie. Jednak po tym wszystkim zaufany sługa (osoba wyznaczona do danego zadania) ma prawo zdecydować, jak najlepiej wprowadzić te zatwierdzone zmiany, bez bycia nękanym.

Choć liderzy projektów mają obowiązek wysłuchać wszystkich członków, odpowiadają oni wyłącznie przed całym komitetem, całą Radą Powierników oraz całym Ogólnym Zgromadzeniem Delegatów (GDA). Ponadto informacje zwrotne muszą być przekazywane w ograniczonych ramach czasowych, aby lider projektu miał czas wysłuchać, rozeznać, zdecydować (Koncepcja Trzecia) i zabrać się do pracy. 

Kiedy rozpoczynałam ten projekt, utworzyłam grupy na WhatsAppie z wolontariuszami, aby ułatwić komunikację. Nie minęło dużo czasu, a wolontariusze zaczęli mówić mi, jak mam wszystko robić, zamieniając każde drobne zadanie w debatę i przeciągając pracę w nieskończoność. Byłam wykończona. Wiedząc, że Koncepcje mnie wspierają, wiedziałam, że oznacza to, iż Bóg mnie wspiera. Skorzystałam z mojego „prawa do podejmowania decyzji” i zaczęłam działać. Zamknęłam wszystkie duże grupy na WhatsAppie i założyłam nowe, liczące trzy lub mniej osób. Rozmawiałam z poszczególnymi osobami wyłącznie o tej części pracy, którą same wykonywały, i o niczym więcej. Następnie omawiałam projekt jako całość na spotkaniach komitetu, gdzie każdy mógł przez określony czas zgłaszać swoje uwagi. Rezultatem było ukończenie pracy w rekordowym czasie i w spokoju. 

Jestem głęboko przekonana, że zgłębianie Tradycji i Koncepcji to poważna odpowiedzialność, a niewiedza nie może służyć za wymówkę. Pozostając w niewiedzy, biorę swoje życie we własne ręce, zamiast oddawać je w ręce Boga (Krok Trzeci) poprzez robienie postępów w Tradycjach i Koncepcjach. 

Anonimowo

Total Views: 63|Daily Views: 1

Share This Story, Choose Your Platform!