آنچه او به رایگان بخشید
میراثی از بهبودی، از دیدگاه کسانی که او به آنها کمک کرد
میراثی از بهبودی، از دیدگاه کسانی که او به آنها کمک کرد
من بعد از اینکه مرتکبِ زِنا شدم، این برنامۀ دوازده قدمی را از صفر شروع کردم. کارم بهجایی رسیده بود که با خود میگفتم: «یک راهحل سراغ دارم: خودکشی میکنم و بعد تقصیر را به گردن دیگران میاندازم که همهاش تقصیر آنهاست!»
بهیاد دارم وقتی دختر بچهای حدوداً پنجساله بودم روی زانوی پدربزرگم مینشستم و موهایش را شانه میکردم. این کار به من احساس بسیار خوب و خوشایندی میداد. وقتی هفت ساله بودم پدربزرگم از دنیا رفت. از آن زمان به بعد، در مدرسه به مشکل برخوردم. نمیتوانستم تمرکز کنم. خیالپردازی میکردم و سردرد داشتم. پس از دست دادنِ آن رابطۀ خاص، کودکی تنها شدم. نمیدانستم چطور عشقی شبیه این را از فرد دیگری دریافت کنم؛ بنابراین خودم را با خیالپردازیهایم تسکین میدادم. خیالاتی که در آن یک شاهزاده خانم افسانهای بودم. شاهزادۀ رویاهایم میآمد و مرا با خود میبرد. ما تا ابد در سرزمین خوشبختی زندگی میکردیم، کارهای شگفتانگیز انجام میدادیم و عشقمان را با هم تقسیم میکردیم.
در ذهن من، عبارت «غمِ خوب» اغلب بهعنوان یک واژۀ تعجبآمیز در کارتون «بادامزمینیها» استفاده میشد. در بیشتر زندگیام از «غمِ خوب» برای بیان شگفتی، ناامیدی یا ناکامی استفاده میکردم؛ بیآنکه به معنای عمیقترِ نهفته در این تعبیر توجه کنم. پیش از آنکه وارد برنامۀ SA شوم «۲۱ اکتبر ۱۹۹۸» (۲۹ مهر ۱۳۷۷)، با انبوهی از غمهای منجمدشده زندگی میکردم. تنها پس از چندبار پیمودن قدمهای برنامه بود که فواید سوگواری را بهتدریج درک کرده و پذیرفتم. دریافتم که گذر از دل اندوه، فرایندی شفابخش و نیکو برای من است.
سیلویا از همان دوران اولیه در «معتادان جنسی گمنام» (SA) مشارکت داشت و چهرهای کلیدی در توسعۀ ساختار خدماتیِ کنونیِ SA بود.
Prawdziwe poddanie to nie tylko proszenie o pomoc – to ofiarowanie siebie Bożym planom. W Programie trenujemy mięsień proszenia Boga o pomoc. „Pomóż mi wytrzeźwieć! Pomóż mi odwrócić się od żądzy! Pomóż mi się poddać! Pomóż mi! Pomóż mi! Pomóż mi!” Wzmacniając ten mięsień, co czasem wymaga całkowitego poddania się, zmieniam także podejście na łagodniejsze.
Odwaga to nie walka z żądzą, lecz oddanie jej Bogu. Mam na imię Steve i jestem zdrowiejącym seksoholikiem. Dzięki łasce Boga, sponsorom i Programowi jestem trzeźwy od 20 sierpnia 2013 roku. Od ponad 11 lat nie uprawiałem seksu ani z samym sobą, ani z nikim poza moją żoną. Doświadczyłem też w pewnym stopniu postępującego zwycięstwa nad żądzą.
Różne siły popchnęły nas na pierwszy w historii SA India Workshop Weekend w Ashirvad, Bangalore. Siły te obejmowały zagrażające życiu duchowe bankructwo, absolutny brak umiaru i samokontroli oraz zbiegi okoliczności pośród desperackich poszukiwań.
Od początku mojej podróży w SA wiedziałem, że nasz założyciel, Roy K., napisał „Anonimowych Seksoholików” (Białą Księgę), a później dowiedziałem się, że także „Recovery Continues”, „Discovering the Principles” i kilka broszur SA. Jednak przez wiele lat zastanawiałem się, kto pisze całą naszą wspaniałą literaturę SA i z czym wiąże się z proces publikacji. Potem nadarzyła się okazja, by pełnić międzynarodową służbę i zgłosiłem się na ochotnika do Komitetu Literatury (lub Litcom, jak go nazywamy).
Jakiś czas temu jeden z członków mojej grupy macierzystej przechodził przez trudny okres i zastanawiał się, dlaczego Bóg na to pozwolił. Przypomniało mi to coś, co wydarzyło się jakieś dwa lata temu.